Translate

piątek, 1 sierpnia 2014

Witaj nowa :)

Przybyła, nareszcie, powieje nieco egzotyką. Kiedy zobaczyłam ja na ebay.... Zakochalam się bez pamięci.
Oto i ona, królowa Saba prosto z gorącej Afryki



Mam już wstępny plan, zrobię jej afro, muszę tylko zakupić specjalne szczotkowa truciki, może zrobię sesję zdjęciową z odnowy.
Co do ubioru to hmmm, myślę o mocherowej sukience do kolan z golfem robione jena drutach, do tego dodatki metal i kryształki. Ale o tym pózniej, teraz SPA.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz